CoolSculpting™ Kriolipoliza redukuje boczki i fałdy z tkanki tłuszczowej

0

Z tkanką tłuszczową można postępować na różne sposoby – można ją usunąć, wyssać, spalić… Teraz można ją również wymrozić. Dzięki zabiegowi CoolSculpting™ z serii zabiegów kriolipolizy już po jednym zabiegu można zredukować tkankę tłuszczową nawet o 22%! Jak to działa?
 

Bezboleśnie i bezkrwawo

Kriolipoliza CoolSculpting™ to dosłownie „rzeźbienie ciała na zimno”. W rzeczy samej – zabieg przeznaczony jest przede wszystkim dla osób, które mają stosunkowo niewielką nadwagę i którym raczej przeszkadza niewielki nadmiar tkanki tłuszczowej w miejscach, z których trudno jest się jej pozbyć. Dlatego też najczęściej poddawane kriolipolizie fragmenty ciała to boczki (tzw. „love handles”), brzuch, wewnętrzna część ud oraz plecy.
 
Kriolipoliza to świetne rozwiązanie dla wszystkich, którzy nie chcą poddawać się zabiegom inwazyjnym, zwłaszcza liposukcji. Jest to niejako rozwiązanie zastępcze. Efekty, jakie będzie można zaobserwować po zabiegu, można podzielić na dwa etapy – od razu po wykonaniu kriolipolizy oraz kilka miesięcy później. Pierwszy efekt widać natychmiast – skóra staje się bardziej napięta i optycznie zaczyna wyglądać znacznie lepiej. Jednak magia kriolipolizy tkwi w czasie. Dopiero po 2-4 miesiącach pacjent zacznie zauważać znaczącą zmianę, porównywalną z tą, jaką osiąga się dzięki tradycyjnej liposukcji. Po 3 miesiącach można również stwierdzić, czy konieczne będzie powtórzenie zabiegu. Dlaczego jednak trzeba aż tyle czekać na efekty?
 

Powolna utrata tłuszczu

Tajemnica kriolipolizy CoolScuplting tkwi w urządzeniu, którym wykonuje się zabiegi. Dzięki zaawansowanej technologii chłodzenia selektywnie atakuje ono komórki tłuszczowe – i tylko te komórki, w przeciwieństwie do innych metod, wykorzystujących np. ultradźwięki czy światło lasera.
Aplikator próżniowy zasysa tkankę, która zostanie poddana zabiegowi. Podczas zabiegu pacjent jest pod stałą kontrolą, dlatego też chłodzenie tkanki odbywa się tylko w takim stopniu, w jakim jest to konieczne. Pacjenci wyłącznie na początku zabiegu odczuwają wrażenie chłodu, jednak mija ono i do końca zabiegu pacjent może oddać się relaksowi. Nie ma konieczności wykonywania znieczulenia, nacięć czy nakłuć.
 
Zimno z aplikatora powoduje obumieranie komórek tłuszczowych. Nie dzieje się to natychmiast podczas zabiegu, ale wymaga czasu. Dlatego też efekty będzie można zaobserwować dopiero 2 do 4 miesięcy później. Zabieg nie jest niebezpieczny dla zdrowia – zachodzi w nim wyłącznie lipoliza, czyli rozpad komórek tłuszczowych. Żadne inne organy ani tkanki nie zostają uszkodzone. Podczas kriolipolizy urządzenie CoolSculpting nie tyle wydziela zimno, co raczej zabiera energię cieplną, zgromadzoną w tkance tłuszczowej. Jako, że jest ona bardziej podatna na oddawanie energii od innych tkanek, tylko ona zostaje podczas zabiegu celowo naruszona.
 
CoolScuplting™ kriolipoliza to świetne rozwiązanie dla wszystkich, którzy borykają się z niewielkim nadmiarem tkanki tłuszczowej i nie mają potrzeby poddawać się bardziej inwazyjnym zabiegom modelującym ciało. Warto jednak pamiętać, że efekty po tym zabiegu będą nie tylko znacznie lepsze, ale i dłużej utrzymają się, jeśli pacjent będzie stosował odpowiednią dietę!

Udostępnij :)

Zostaw odpowiedź

Nie przegap!

Dziewictwo w XXI wieku

Zamknij