Rak piersi to najczęstszy zabójca kobiet w Polsce. Na szczęście z roku na rok zwiększa się ilość Pań, które wygrywają walkę z nowotworem. Niestety, nader często wygraną trzeba wykupić poprzez utratę jednej lub obu piersi. Medycyna plastyczna pozwala kobietom ponownie poczuć się jak przed chorobą.

Kiedy amputacja to jedyny ratunek

Rak piersi najczęściej leczony jest chirurgicznie. Chemioterapia i radioterapia to metody uzupełniające operację, mające na celu wspomóc organizm i zniszczyć komórki nowotworowe do końca. Niestety, leczenie chirurgiczne oznacza usunięcie zmiany nowotworowej oraz jej okolicy – w przypadku raka piersi nierzadko jest to cały gruczoł piersiowy razem z węzłami chłonnymi. Jeśli nowotwór udało się usunąć w całości i tym samym wyleczyć pacjentkę, kobieta wraca do normalnego życia pozbawiona swoich naturalnych atutów. Jest to cena za wyzdrowienie, którą trzeba zapłacić.

Jednak po mastektomii życie dopiero zaczyna się na nowo. Piersi to nie jedyny kobiecy atut. Blizny po usunięciu piersi mogą być dowodem na wygraną walkę z bardzo ciężką chorobą. Jeśli jednak kobieta chciałaby o tym czasie zapomnieć, będą stanowiły nieustanne przypomnienie. W takiej sytuacji z pomocą przychodzi operacja odtwórcza piersi.

Nadzieja w rekonstrukcji

Operacja odtwórcza piersi to szansa dla wszystkich kobiet po mastektomii, które źle czują się po operacji usunięcia piersi. Psychiczne samopoczucie kobiety jest równie ważne, jak jej zdrowie fizyczne, dlatego też wiele Pań decyduje się na rekonstrukcję piersi. Zdecydowanie nie żałują później tego zabiegu, ponieważ znacząco poprawia on jakość ich życia.

Jeśli zakończone zostało leczenie zasadnicze, mające na celu usunięcie z organizmu wszystkich komórek nowotworowych, po kilku miesiącach kobieta może odbyć zabieg rekonstrukcji. Możliwa jest również rekonstrukcja już w momencie usuwania piersi. Pacjentka powinna jednak wszystkie te kwestie szczegółowo omówić z lekarzem onkologiem, który stwierdzi, czy i kiedy zabieg można przeprowadzić. Trzeba pamiętać, że rak piersi nie zawsze poddaje się po radio- i chemioterapii. Jednakże nawet ewentualne późniejsze przerzuty nowotwory i wznowy nie powinny stanowić przeciwwskazań do zabiegu rekonstrukcji.

Dlaczego warto

Kobiety, które poddają się rekonstrukcji piersi, w zdecydowanej większości są zadowolone ze swojej decyzji i z wykonanego zabiegu. Operacja odtwórcza, jak wskazują badania, w 75% przypadków poprawia atrakcyjność kobiety w opinii partnera. Najważniejsze, żeby to kobieta czuła się jak najlepiej w swoim własnym ciele – jeśli drogą do szczęścia będzie rekonstrukcja utraconej piersi, warto się na nią zdecydować. Tego rodzaju operacja to standard na świecie i element nowoczesnego leczenia raka piersi u kobiet.

TAGI: