Plastyka uszu – przeciwwskazania do zabiegu

0

Pierwsze wzmianki o „chirurgicznych” interwencjach lekarskich sięgają między innymi VI w.p.n.e. W starożytnych Indiach zabieg otoplastyki, czyli korekty małżowin usznych był znany od dawien dawna.

Nie powinien nas ten fakt dziwić, bowiem uszy są bardzo częstym źródłem kompleksów, które naprawdę negatywnie rzutują na nasze życie.

Ciekawe początki

Sushruta, słynny Indyjski lekarz już 600 lat p.n.e. zajmował się rekonstruowaniem uszu. Operacje takie najczęściej wykonywał u przestępców, którzy byli karani za swoje przewinienia odcięciem tej części ciała. Dzięki temu kupcy bez trudu mogli rozpoznać człowieka nieuczciwego. Co jednak jeśli taka osoba głęboko żałowała swoich czynów? Była naznaczona już na zawsze piętnem przestępcy. Dlatego taka operacja była ogromną szansą na prowadzenie normalnego życia .

Współczesność

Zarówno w czasach zamierzchłych, jak i dzisiaj – wszelkie odstępstwa od powszechnie przyjętych norm są źródłem kpin, wyzwisk oraz często poniżania drugiej istoty. Dotyczy to również naszego wyglądu, w szczególności odstających lub zbyt dużych uszu. Na chwilę obecna zabiegi z zakresu otoplastyki są wykonywane bardzo często, zwłaszcza w przypadku małych dzieci. W młodym wieku rany goją się szybciej a zrost następuje sprawniej. Jednak wielu dorosłych również szuka ostatniej deski ratunku w gabinetach chirurgii plastycznej. Nie ma większego znaczenia w jakim jesteśmy wieku oraz jakiego pochodzenia jest nasza deformacja – czy powstała na wskutek urazu czy też w sposób naturalny.

Przeciwwskazania

Nie każdy jednak może poddać się operacji. Lekarzom zależy aby jak najbardziej minimalizować skutki uboczne oraz wystąpienie możliwych powikłania. Dlatego też przeszkodą są:

  • cukrzyca
  • niedokrwistość
  • infekcje ucha
  • stany zapalne
  • nieleczone nadciśnienie
  • ropne stany zapalne skóry
  • miażdżyca

Plastyka ucha może zlikwidować przyczynę niskiej samooceny oraz przywrócić nam radość życia, dlatego coraz więcej osób decyduje się na tego typu zabieg.

Natalia Herzog

Udostępnij :)

Zostaw odpowiedź

Nie przegap!

Dziewictwo w XXI wieku

Zamknij