Przejmij kontrolę nad cellulitem

0

Tak zwana skórka pomarańczowa dopada większość kobiet. Na szczęście, na rynku pojawia się coraz więcej laserowych urządzeń, które na długi czas zapewniają skórze znacznie lepszy wygląd. Odkryj tajemnicę Cellulaze!

Już w latach 90-tych dermatolodzy udowodnili, że cellulit przestał być tylko i wyłącznie problemem kosmetycznym. Pomarańczowa skórka powstaje na skutek nadmiaru tkanki tłuszczowej i jej nieprawidłowego rozkładu.

Zwykłe zabiegi pielęgnacyjne nie zlikwidują defektu

Kolejne stadia cellulitu są wynikiem trudnego do przerwania cyklu zaburzeń mikrokrążenia w tkance tłuszczowej, które doprowadzają do patologii komórek.

Widoczny gołym okiem defekt skórny – potocznie nazywany pomarańczową skórką, bądź materacem – charakteryzuje się wyczuwalnymi guzkami pod skórą.

Skąd się bierze cellulit?

Skomplikowany proces powstawania „pomarańczowej skórki” ma swoje podłoże w zaburzeniach hormonalnych. Udowadnia to, że cellulit nie należy kojarzyć wyłącznie z otyłością. Problem ten dotyka wielu szczupłych kobiet.

Duży wpływ na rozwijanie się cellulitu mają uwarunkowania genetyczne i budowa fizyczna. Duży wpływ na powstawanie cellulitu mają również żywienie i dieta zawierająca dużo soli. Także siedzący tryb życia sprzyja jego powstawaniu.
Cellulaze

Co to Cellulaze?

Cellulaze – to laser, który wykorzystuje trzy długości fali laserowej. Pozwala na rozpuszczenie tłuszczu i napięcie skóry poprzez przerwanie łącznotkankowych przegród pociągających skórę i tworzących właściwy cellulit.

Te trzy procesy dają niezwykłe, natychmiast widoczne efekty. Cellulaze działa niesamowicie precyzyjnie. Chociaż efekt widać już po zabiegu, to na taki prawdziwy trwały efekt trzeba poczekać około trzech miesięcy.

Z zabiegu mogą korzystać osoby nawet bardzo młode. Nie ma przeciwwskazań. Zabiegowi poddawane są najczęściej takie partie ciała jak: brzuch, uda, pośladki, podbródek, szyja, łydki i okolice kolan.

Cellulaze – dla większości pacjentów ten doskonały postęp jest wybawieniem i spełnieniem marzeń.

Udostępnij :)

Zostaw odpowiedź

Nie przegap!

Dziewictwo w XXI wieku

Zamknij