Zabiegi Medycyny Estetycznej

Przyczyny powstania próchnicy zębów

przyczyny powstawania próchnicy

Próchnica to podstępna choroba, która – nieleczona – może przyczynić się do wystąpienia wielu poważnych dolegliwości. Poznaj najczęstsze powody powstawania próchnicy.

Próchnica to jedna z najbardziej powszechnych chorób zębów. W Polsce na wspomnianą dolegliwość choruje aż 95% osób dorosłych, przy czym zdecydowana większość z nich ma próchnicę w ok. 13 zębach. Naturalnie opisywana dolegliwość nie pomija również dzieci oraz nastolatków. Według danych udostępnionych przez Ministerstwo Zdrowia, z opisywaną dolegliwością boryka się 86% polskich 6 latków. Jak pobiec próchnicy? W pierwszej kolejności warto zadbać o higienę jamy ustnej. Nie mniej ważne są regularne wizyty u stomatologa. Aktualnie gabinety dentystyczne znajdują się na niemalże każdym, polskim osiedlu. Wystarczy, że wpiszesz poszukiwaną frazę w przeglądarkę (np. stomatolog Białołęka), a już po chwili na ekranie pokaże się lista lekarzy przyjmujących w pobliżu twojego miejsca zamieszkania. Poza tym nie zaszkodzi zapoznać się z przyczynami powstawania choroby.

Cukry

Cukier stanowi idealną pożywkę dla bakterii. W przypadku próchnicy mowa głównie – choć nie tylko! – o cukrach sztucznych, których nie brak w gotowych pokarmach, a zatem sacharozie, glukozie i fruktozie. To właśnie cukry przyczyniają się do powstania próchnicy. Przekształcają się one bowiem w kwasy, które z kolei posiadają zdolność demineralizowania związków tworzących strukturę zęba. W mniejszym stopniu szkodzą zębom cukry złożone obecne np. w ziemniakach. Niestety, rezygnacja z cukru w codziennej diecie raczej nie wchodzi w grę. Z tego względu – aby uchronić się przed próchnicą – warto zadbać zarówno o higienę zębów, jak i regularne wizyty w gabinecie stomatologicznym.

Podjadanie pomiędzy posiłkami

Podjadanie produktów zawierających cukier naraża zęby na długotrwałe, negatywne działania kwasów organicznych. Jeśli w danej chwili nie mamy możliwości umycia zębów, warto przepłukać jamę ustną czystą wodą.

prześwietlenie szczęki

Nieodpowiednia higiena jamy ustnej

Zdecydowana większość osób przykłada znikomą wagę do higieny jamy ustnej. Mycie zębów traktujemy jako przykry obowiązek, w związku z czym wykonujemy wspomnianą czynność zarówno niedokładnie, jak i za krótko. Jak zatem myć zęby? O prawidłowej higienie jamy ustnej mówimy wtedy, gdy odbywa się ona co najmniej 2 razy dziennie przez 3 minuty. Idealnie, gdy po szczotkowaniu zęby są dodatkowo nitkowane. Zabieg ten ma na celu usunięcie resztek pokarmu znajdujących się w szczelinach międzyzębowych. Na samym końcu warto pokusić się o użycie płynu do higieny jamy ustnej.

Sporadyczne wizyty w gabinecie stomatologicznym

Zdecydowana większość z nas siada na fotelu dentystycznym dopiero wtedy, gdy ból zęba jest nie do wytrzymania, a powszechnie dostępne środki przeciwbólowe nie przynoszą pożądanej ulgi. To duży błąd, który nierzadko kosztuje nas utratę zęba. A tymczasem wystarczą już dwie wizyty u stomatologa w ciągu roku, by skutecznie zwalczyć pierwsze objawy próchnicy.

Podatność na próchnicę

To, w jak dużym stopniu nasze zęby są podatne na powstawanie próchnicy zależy zarówno od predyspozycji genetycznych, jak i ilości wapnia oraz fluoru dostarczanego w okresie płodowym oraz w dzieciństwie. To właśnie wtedy kształtuje się skład zrębu zęba. Takowy tworzą składniki organiczne oraz nieorganiczne. Im więcej związków nieorganicznych, tym większa odporność na próchnicę.

Warunki socjalne

Zapadalność na próchnicę uzależniona jest również od warunków socjalnych w jakich żyjemy. Ograniczona możliwość odbycia wizyty w gabinecie stomatologicznym czy też niedostateczna edukacja w zakresie higieny jamy ustnej to tylko nieliczne z wielu skutków życia w złych warunkach socjalnych.

Ja widać na powyższych przykładach, nie istnieje jedna, konkretna przyczyna powstawania próchnicy. Aby zapobiec chorobie zawarto zatem zadbać o higienę jamy ustnej oraz regularne wizyty w gabinecie stomatologicznym. Poza tym poleca się ograniczyć spożywanie węglowodanów i zrezygnować z podjadania.

Dodaj komentarz